![]() |
|
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Skladnikiem kultu wsrod wszystkich Slowian bywal taniec,w ktorym rych,rytm i spiew laczyly grupe ludzka w korowodzie otwartym lub przeciwstawnym,czasem osobno mezczyzn i osobno kobiety,czesto przy ognisku. byly to szczegolne okazje do umacniania poczucia wspolnoty takze wokol watkow mitotworczych,o ktorych wiemy jednak zbyt malo. Na przeciwleglym biegunie do tanca zbiorowego znajdowala sie indywidualna ekstaza taneczna,owe zwrotne plasy (vertimoe plasanie), wyklinane przez zrodla koscielne na Rusi sredniowiecznej,gdy mowia o praktykach wieszczkow-wolchwow. Sa poszlaki,ze mamy tu przed soba import ugrofinskiego i tureckiego szamanizmu,ograniczony zapewne tylko do Slowian wschodnich.Zasluga jest takze zebranie wiadomosci o presji rytualnej,o nakazach wobec sil nadprzyrodzonych,o stosunku,ktory wyraza sie w grozbie sponiewierania bostwa. Do warstwy przedchrzescijanskiej nalezy nad srodkowa Wolga chlostanie niewidzialnego ducha domowego zielem magicznym,aby sprawowal sie jak nalezy,zyl po bozemu i milowal bydlo. Piszac o duchach nalezy rowniez wspomniec o mocno zarysowanej w folklorze postaci czarownicy. Czarownica lub wiedzma,w staropolskim "wiedma"-'ta co wie',uprawia czary i wieszczy. Zjawisko to i slowa nie tylko praslowianskie,ale z nawiazaniami indoeuropejskimi,co znamionuje i danwnosc,zywotnosc i rodzimosc zjawiska,do ktorego dopiero poczatek nowozytnych czasow wniosl gro Autorka Tekstu : Lunulka |
|